Wiesz Marcinie Zasada, co jest miarą Twej głupoty (czyli zasadą)? Że opowiadasz dowcipy i się sam z nich śmiejesz. Zabawne, nieprawdaż?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Blog poświęcony nadużyciom i niekompetencji dziennikarzy niemieckiego koncernu "Polskapresse"
Nie za bardzo mam z nim kontakt, ale jak go mijam w pracy to faktycznie tleniony bufon z niego i raczej głupawy
OdpowiedzUsuń na zawszeTwarz ciula i cwela, czyli Zasada w pełnej krasie
OdpowiedzUsuń na zawszeA to jest wnuczek tego rajdowca słynnego?
OdpowiedzUsuń na zawszenie, pedał
OdpowiedzUsuń na zawszeczy marcin i majka są spokrewnieni?
OdpowiedzUsuń na zawszeCharakterologicznie tak. Wlezą do dupy każdemu przełożonemu.
OdpowiedzUsuń na zawszeNo, niezły baran. To koniec DZ
OdpowiedzUsuń na zawszezazdraszczacie? Trza się było postarać.
OdpowiedzUsuń na zawsze