niedziela, 17 października 2010

Fucha naczelnego

Dramat w Rybniku. Ale za to jaki nasz nowy naczelny Mareczek czujny... Nic to, że za opublikowane zdjęcie w DZ stawka wynosi 15 złotych. Pecunia non olet, szef ma wypasiony telefon komórkowy to zrobił zdjęcie:
Szkoda tylko, że poza przepisywaniem z PAP na naszej stronie nie było żadnej nowej, własnej informacji.

3 komentarze:

  1. Polska Dziennik Zachodni ma ten problem że kierownictwo tam rozrosło się do granic nieprzyzwoitości i wytrzymałości. Jakby je odchudzić o 60%, doinwestować dziennikarzy, to może o parę miesięcy dało by się przedłużyć agonię.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Pierdolicie Hipolicie. Po pierwsze primo, nie sadze, by dla etatowych w DZ, a tym bardziej dla nacza, obowiązywała wierszówka. Po drugie primo, a co to do wuja, złego jest w tym, że nacz pisze i pstryka?

    Bez przesady. Co innego, gdyby faktycznie nacz dostał wiersz, ale powszechnie wiadomo, że ze dwa lata będzie, jak etatowe mają kontrakty...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Za grosze, które zarabiają dziennikarze PDZ (powtarzam - dziennikarze, a nie pseudo-publicystyczna wierchuszka), kierownictwo każe im pisać do tygodników, grzbietu i dwóch portali. Na konferencjach sami notują, pstrykają i kręcą filmy. Nic dziwnego, że w swoich wypocinach ślizgają się po powierzchni i robią więcej błędów niż ich "obywatelscy" koledzy. Do tego, nie płaci im się za dyżury w weekendy, za które dostają tylko jeden dzień wolny (mimo że zapierdalają w sobotę i niedzielę...). Zapierdalają też za swoich kolegów, gdy ci urwą się na urlop, za co też nie dostają ani grosza. Limity, o których mowa w umowach wyrabiają w 1-1,5 tygodnia, czyli 2,5-3 tygodnie w miesiącu pracują charytatywnie. Pytanie - co, kurwa, robią związkowcy w Polskapresse i dlaczego do wydawcy nie dobrała się jeszcze Inspekcja Pracy?! Koledzy z Mediów Regionalnych mieli jaja i poszli do sądu. A Wy co macie?!

    OdpowiedzUsuń na zawsze